„Nie cierpię, gdy zespoły grają zbyt dużo nowych piosenek” [wywiad]

Oto krótki wywiad przeprowadzony z Ville podczas koncertów w Anglii, który ukazał się w Metal Hammer.

Tutaj możecie przeczytać w oryginale: HIM – interview Metal Hammer

Romantyczny Love Metal zespołu HIM aktualnie przeciera sobie szlak przez drogi Wielkiej Brytanii, więc pochwyciliśmy frontmana Ville Valo na krótką rozmowę, żeby zobaczyć jak się wszystko układa.

him-2013
Witaj Ville! Jak się czujesz po powrocie do Wielkiej Brytanii?

Ville: Wielka Brytania jest specjalna, ponieważ wielu z naszych idoli pochodzi z Anglii – zespoły takie jak Black Sabbath i Judas Priest.

Minęło trochę czasu odkąd tutaj koncertowaliście,  jakie macie oczekiwania co do frekwencji?

Ville: Oczywiście to fatalnie grać w  wielkich halach koncertowych jeśli bilety nie są wyprzedane, ponieważ dźwięk jest wtedy straszny, więc zazwyczaj gramy w mniejszych klubach. Nie koncertowaliśmy od wieków więc zobaczymy, jesteśmy szczęśliwi, że są ludzie którzy interesują się tym co robimy. Kiedy są ludzie, którym sprawia radość to co gramy, to sprawia jednocześnie że to  jest tego warte.  A gdy tak nie jest, pracujemy jeszcze ciężej by udowodnić, że jesteśmy  przyzwoitym zespołem. Albo nieprzyzwoitym – w dobrym tego słowa znaczeniu.

Czy brakuje ci fińskiego jedzenia?

Ville: No cóż, jako zespół rockowy zdecydowanie nie koncertujemy dla jedzenia. Ale mamy catering na niektórych koncertach co jest dobre, ponieważ zazwyczaj jemy po skończonych koncertach gdy jest już późno i wszystkie restauracje są zamknięte. Więc jesz kanapki Sainsbury przez dwa tygodnie pod rząd, co nie jest najzdrowszą opcją. W trasie potrzeba witamin żeby przetrwać!

Czy twoje podejście do trasy zmieniło się odkąd zaczęliście w poprzednich dniach?

Ville: Nie stresuję się już tak bardzo. Grać najlepiej jak możesz to wszystko, w opozycji do tych wszystkich tworzących się paranoi i starania się być kimś kim się nie jest. I to poprawiło koncerty. Staramy się spać tak długo jak to możliwe, to jest coś co się zmieniło. Nie znaczy to, że nie możemy iść do pubu i wypić kilka drinków ale nie robimy tego przed koncertami co sprawia, że są lepsze.

Tym razem jako wasz support wystąpi zespół Caspian, co sprawiło, że właśnie jego wybraliście?

Jeden z naszych najlepszych supportów jakie kiedykolwiek mieliśmy to był zespół Anathema- oni wytwarzali nastrój ponieważ są dumni i melancholijni. Caspian również robi to samo i są instrumentalni jak wczesna Anathema, Sigur Ros i Brian Eno, jest ciężki, nastrojowy ale to nie jest metal. Odpowiedź tłumu jest dobra i myślimy nad zrobieniem czegoś w stylu Aerosmith/KISS, zabijając wszystkie światła i starając się zrobić tak, by dźwięk otwierającego zespołu brzmiał jak gówno. Ale myślę, że pozostanie to na poziomie żartu – nie chcemy sprawiać, żeby trasa była jeszcze trudniejsza niż w rzeczywistości jest.

Czy twoje setlista skłania się ku nowemu albumowi?

Nie gramy aktualnie zbyt dużo nowych piosenek. Nienawidzę kiedy zespoły to robią, są tak dumnie ze swojego nowego albumu, że muszą zagrać z niego wszystko i kilka tylko przebojów. My gramy przez około półtora godziny rzeczy od pierwszego albumu do ostatniego, dość równomiernie z każdej płyty. Tak więc dużo się dzieje i to nie tylko jeśli chodzi o nasze hity.

metalhammer

A poniżej coś ciekawego dla angielskojęzycznych, którzy chcą wiedzieć dlaczego Szatan układa setlistę zespołu i kto zagrałby Ville’go w filmie 🙂

Take Care Sweethearts And Have A Nice Day!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s