„Ta iskierka jest w tobie i nie możesz robić nic innego jak tylko za nią podążać…” [wywiad z Ville Valo]

Pojawił się nowy wywiad w związku z wystąpieniem zespołu na Soundwave w Australii. Poniżej możecie go przeczytać a tutaj link do oryginału:

Spotlight Report- interwiev: Ville Valo

201

Dzięki Soundwave Festival mieliśmy szansę odbyć czat z frontmanem i twórcą piosenek zespołu HIM.
Ten wysoko ceniony zespół powrócił ze swoim “love metalem” do Australii po trzech latach przerwy jako część festiwalu Soundwave 2014, aby przedstawić 8 studyjny album „Tears on Tape”
Niefrasobliwy Ville Valo, na którego głosowano jako “Najgorętszy Facet w Hard Rocku i Metalu” zorganizowanym przez Revolver Magazine, zawsze stał na czele swojej armii fanów, którzy są zakochani w melodyjnym metalu od lat ‘90.
SR: Mówiąc o waszym ostatnim albumie „Tears on Tape” czy możesz powiedzieć jak według ciebie zmieniła się wasza muzyka od lat ‘90 aż do teraz?
 VV: Cóż, w zasadzie nie jestem całkiem pewny jak wiele się zmieniliśmy. Myślę, że esencja zespołu wciąż jest taka sama, lubimy starą kombinację melodii z czymś odrobinę cięższym i to jest właśnie ta początkowa iskra muzycznej esencji. My wszyscy dorastaliśmy jako odrębne indywidualności oraz jako część zespołu, od koncertowania i uczenia się do nagrywania albumów. To daje nam mile pomysłów i miliony kombinacji co do tego, co zrobimy następnym razem i to sprawia, że to jest naprawdę ekscytujące. To jest to, co nas utrzymuje, nie wiemy co się stanie potem, to ma dla nas sens kiedy jest niespodzianką, to co czeka tuż za rogiem.
SR: Jest jakieś specjalne znaczenie tytułu nowego albumu? Jest jakieś doświadczenie albo osobiste wspomnienie którym chciałbyś się z nami podzielić?
VV: Lubię szczególnie tę piosenkę (“Tears on Tape”) i rozmawiałem o niej z innymi i im też się spodobała, to jest powód dla którego się jej trzymaliśmy. Dla mnie ta piosenka jest o łzach, które nasi idole rzucają na taśmę, wszystkie te emocje i pasje, które zespoły takie jak Sabbath czy Led Zeppelin pomagają nam dzięki temu odzyskać stracony dzień i to jest powód dla którego to robimy. Zasadniczo więc, jest to wielkie podziękowanie dla całej muzyki, która dała nam pomysł i pozwolenie na to, by robić to co robimy. Bez zespołów takich jak Type O Negative albo jakichkolwiek nie byłoby nas tutaj więc to jest jak zdjęcie kapelusza przed tymi osobami, które pozwoliły nam spróbować i których początkowo nieco to kosztowało.

221
SR: Która z piosenek według Ciebie na tym albumie jest najlepsza i dlaczego?
VV: Cóż, to jest trudne pytanie! Jest wiele różnych piosenek, o których z góry wiem, które będą dobre w wykonaniu na żywo a które będą się dobrze prezentować w studio, lubię eksperymenty i muzyczne sztuczki. Można znaleźć naprawdę ciekawe utwory, także ciągle nie wiem.
Koncertowaliśmy trochę w zeszłym roku i jest taka piosenka “All Lips go Blue” i pewna piosenka “Into the Night”, jest też tytułowa piosenka “Tears on Tape” i kilka innych, które gramy na żywo i odpowiedź wydaje się być różna każdej nocy i to sprawia, że jest to interesujące i ekscytujące dla nas, ponieważ my naprawdę nie wiemy jak ludzie zareagują i co się wydarzy. Wydaje się to być różne w różnych miastach i różnych krajach jak publiczność reaguje więc mieszamy nasze sety starając się odnaleźć taki, który dałby nam spektakularną noc. Myślę więc, że jesteśmy w trybie trasy ale ja zawsze myślę o utworze, który będzie dobry w wykonaniu na żywo. Nie słucham swojej muzyki tak często jeśli mam być szczery, nie pamiętam nawet jak ten album brzmi, minęły wieki odkąd go słyszałem (śmiech)

SR: Jak wpadłeś na koncepcję love metalu? Spodziewałeś się, ze stanie się on znakiem towarowym zespołu?
VV: To było proste, ponieważ ludzie nie wiedzieli jak skategoryzować naszą muzykę kiedy zaczynaliśmy, niektórzy nazywali nas zespołem metalowym, hard rockowym, gotyckim albo czymś pomiędzy więc pomyśleliśmy, że przybierzemy nazwę love metalu, które scharakteryzuje nas lepiej niż black metalowe zespoły, które miały swoją subkulturę, które uwielbialiśmy i podziwialiśmy. Pomyśleliśmy, że będzie fajnie umieścić pewien rodzaj muzycznej etykietki, która niektórych zniechęci a innych skłoni do uśmiechu.

SR: Mówiąc teraz o Soundwave, jednym z ulubionych okresów w roku. Dzieliłeś reflektory z Jane’s Addiction i Faith No More podczas Soundwave 2010. Czy jest jakiś dla Ciebie osobisty ważny moment, który pamiętasz z tamtej trasy?
VV: To już trochę rozmyte wspomnienia, to było dla nas ekscytujące, nie koncertowaliśmy wtedy po Australii więc194 bycie w tych wszystkich miejscach, kiedy lecieliśmy samolotem do tych wszystkich miejsc, wokół Adelaide i innych miastach, to było coś nowego dla nas i zapierające dech w piersiach nowy poziom. To było wspaniałe, ponieważ mogliśmy spotkać wiele niesamowitych zespołów a teraz mamy okazję podróżować z częścią z nich. Również wspaniałe było to, że mieliśmy kilka dni przerwy i mogliśmy się cieszyć scenerią kraju więc nie byliśmy tylko na wlocie i wylocie. To relaksujące, zobaczymy natomiast jak będzie teraz. Wszystkie te dni pomiędzy są małymi wydarzeniami, poznajesz zespoły, idziesz zobaczyć zespoły, które uwielbiasz, idziesz grać i wszystko pomiędzy, to naprawdę niebo na ziemi.

SR: Czy jest jakiś zespół z tym roku w line-up, który chciałbyś zobaczyć?
VV: Koncertowaliśmy przedtem z kilkoma zespołami takimi jak Avenged Sevefold czy Megadeth. Jestem chętny zobaczyć chłopaków z Placebo i Mastodon. Jest mnóstwo świetnych zespołów i wiele różnorodności od naprawdę ciężkiego metalu do zespołów grających muzykę gdzieś pomiędzy więc jestem pewien, że to będzie świetna trasa.
Ciągle nie mogę znaleźć czasu, aby zobaczyć inne zespoły ale ostatnim razem kiedy mieliśmy dzień wolnego poszliśmy zobaczyć Jane’s Addiction i poznaliśmy zespół więc mieliśmy niezły odlot dlatego mam nadzieję, że będziemy w tym samym mieście kiedy Rob Zombie będą grać, to byłoby wspaniałe ich zobaczyć bo jestem ich wielkim fanem i dorastałem słuchając „White Zombie” i takich rzeczy i nie mogę się doczekać, jestem ich fan-boyem (śmiech)

SR: Kolejna rzecz nad którą zawsze się zastanawiamy to twój rodzimy język fiński, w jaki sposób wyszliście z pomysłem aby śpiewać w języku angielskim, czy to było coś co planowaliście od razu?
VV: Kiedy zaczynaliśmy grać nie było takiej potrzeby aby tworzyć w języku angielskim i wszystkie wytwórnie muzyczne mówiły, że nie możemy tego robić w tym języku, tylko po fińsku, ponieważ tylko tak się to sprzeda i będzie miało sens w małym kraju. Ale kiedy dorośliśmy zawsze słuchaliśmy muzyki w języku angielskim i wydawało się być to jedyną drogą dla mnie, rozważałem ten język jako język rock and rolla ale niektóre zespoły złamały tę zasadę jak „Kvelertak” z Norwegii, którzy są świetni i grają w języku norweskim ale wydaje się logiczne dla mnie granie w języku Black Sabbath.

SR: Czy to było dla ciebie trudne czy raczej przyszło naturalnie?
VV: Cóż, nie wiem, musisz uwierzyć w siebie i przeć naprzód, to była ostatnia rzecz jaką chcieliśmy sobie udowodnić jako muzycy, to było kiedy miałem 17 lat czy coś koło tego więc HIM jest ogromną częścią, jest bardzo ważną rzeczą i czasem to wydaje się naprawdę śmieszne jak wiele czasu nam zajmuje, musisz być dumny z tego co robisz i my jesteśmy wszyscy z tego powodu bardzo szczęśliwi co robimy albo będziesz nieszczęśliwy więc nie ma narzekania i drogi naokoło. To jest tak, że jeśli masz pasję, ta iskierka jest w tobie i nie możesz robić nic innego jak tylko za nią podążać i z nadzieją czekać, że ktoś będzie miał wiarę w ciebie.

241SR: Czy możesz nam opowiedzieć o swojej przyjaźni z Bamem Margerą? Pracowałeś z nim przy Jackass 2  i niektórych projektach w jego własnym programie. Czy masz jakiś projekt do wykonania z nim w przyszłości?
VV: Cóż, nie widziałem Bama od wieków, obydwoje trochę koncertowaliśmy ale nasze ścieżki się rozeszły więc nie spotkaliśmy nigdzie przez 3 albo 4 ostatnie lata, jednak spędziliśmy ze sobą wspaniały czas, kiedy zaczynaliśmy grać w Ameryce, wyreżyserował kilka klipów dla nas oraz pomógł zespołowi jeśli chodzi o media, jest wspaniałym człowiekiem i chciałbym z nim znów pracować i być częścią grupy Jackass, to zabawne grono.

SR: Odką teraz HIM jest popularny w Ameryce, zastanawiam się czy mógłbyś powiedzieć coś o wygraniu nagrody Revolver Gold God w zeszłym roku w kategorii dla najbardziej oddanych fanów.
VV: Cóż, jeśli mam być szczery nie było mnie na ceremonii rozdania nagród ale kilku chłopaków tam było, mieliśmy wtedy koncertować i to było na dzień przed moim zapaleniem płuc co było straszne, musieliśmy odwołać koncerty. To było straszne, zdarzyło się to pierwszy raz, lekarz powiedział mi, że mam odpoczywać przez resztę tygodnia więc musieliśmy wymyślić co zrobimy, to było bolesne ale słyszałem, że ceremonia była zabawna i miła jest świadomość tego, że mamy wsparcie i uznanie zarówno od magazynu jak i od ludzi, to naprawdę dość wyjątkowe.

SR: Niestety nasz czas na rozmowę się skończył ale dziękuję za poświęcony mi czas!
VV: Dziękuję, było wspaniale. Do zobaczenia za kilka tygodni!

Polscy fani ciągle starają się ponownie ściągnąć zespół na koncert do Polski. Nie jest to jednak łatwe. Kilka klubów byłoby zainteresowanych zorganizowaniem koncertu jednak pojawiła się informacja, że w 2014 roku zespół ma plany, które są zbieżne z zawitaniem do naszego kraju ;( O ile wiem Lublin będzie się starał ściągnąć chłopaków aż do skutku 🙂

Wiemy już jednak na pewno, że nasi sąsiedzi mają o wiele więcej szczęścia, HIM wystąpi bowiem na

FESTIVAL BENATSKA NOC 2014

Vesec, Czech Republic, 26 lipca

I już zbiera się pokaźna ekipa z Polski aby w nim uczestniczyć 🙂 Mnie niestety raczej nie będzie także będę czekać na relację tych, którzy będą mieć wyjątkowe szczęście i pojadą do Czech.

Tymczasem już 8 lutego będziemy świętować kolejny Heartagram Day!

just-started-celebrate-heartagram-day--large-msg-126597027421

Czy macie jakieś plany na ten Dzień???

Take Care Sweethearts And Have A Nice Day!

Reklamy

2 thoughts on “„Ta iskierka jest w tobie i nie możesz robić nic innego jak tylko za nią podążać…” [wywiad z Ville Valo]

  1. Ja będę cały dzień pogrążać się z muzyce, przesłucham wszystkie płyty HIM i nie będę robić nic innego 🙂 No i może jeszcze jakieś alko do tego 🙂

  2. Pingback: Offtop. Wielka Prośba o pomoc! | HIM poland

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s