Read It! List otwarty od Bama Margery do Ville Valo

Przyjaźń Villego Valo i Bama Margery była jednym z ciekawszych aspektów kariery obu panów. Nie da się ukryć, że dzięki Bamowi zespół zaistniał w USA oraz zdobył tam bardzo dużą popularność.
Panowie dużo pili, kosztowali narkotyków, imprezowali. W międzyczasie udało im się nakręcić razem także parę teledysków.

b3
Niestety, jak to w show biznesie bywa, przyjaźnie nie są tam trwałe i tak też było w tym przypadku. Kontakty Ville i Bama się urwały a fani drążyli temat i zastanawiali się co też mogło się stać pomiędzy nimi. Jedna z teorii mówiła, że ich przyjaźń opierała się na alkoholowej relacji, a kiedy Ville wyszedł z odwyku, nie miał już za bardzo o czym rozmawiać na trzeźwo z Bamem.
Minęło parę lat, Ville się postarzał, znalazł dziewczynę i się uspokoił. Bam od tego czasu także przeszedł pewne zawirowania w życiu (śmierć jego przyjaciela Ryana Dunn’a, który spowodował wypadek pod wpływem alkoholu, rozwód).
Jak się jednak okazało, Bam nie zapomniał o swoim dawnym koledze i wystosował do niego otwarty list, który możecie zobaczyć tutaj:

Na nagraniu, Bam okazuje kilka mniej znanych aspektów przyjaźni między nim a fińskim muzykiem.

b

Na początku Bam mówi, że słuchał piosenki „Disarm me” wiele razy i zdał sobie sprawę, że jest ona o nim ze względu na te słowa:
“A promise of heaven pushed us right back to hell,
Turned three sevens into three sixes again.
And you laughed at my face, when I told you how much it hurts”

Ponieważ jego email to BamMagera777 i że zrozumiał tą aluzję.

b4Dalej mówi o tym, że oglądał jak jego idol podąża ścieżką destrukcji i że on sam załatwiłby mu wszystko, o co tylko by go poprosił (mowa jest tam np. o Aderallu, leku na bazie amfetaminy stosowany przy leczeniu ADHD i narkolepsji). Gdy Ville dostał ataku astmy to właśnie w nim widziano przyczynę jego problemów i oskarżano go o wciągnięcie w narkotyki.
Tego samego dnia udał się na odwyk, co Bam uznał za bardzo dobry przejaw sprawy, gdyż Ville znajdował się na niszczycielskiej drodze do piekła w której on sam mu pomagał.
(Wspomina o tym, że na odwyku była Lindsay Lohan, która chciała przespać się z Ville.)
Zdaje sobie sprawę, że jego uzależnienie było jego winą ale mówi także o tym, że to właśnie Ville nauczył go pić przed obiadem.
Następnie żali się, że poświęcił mnóstwo energii na rozpromowanie zespołu i nie dostał za to nawet podziękowań. A fakt, że Villego ominął jego ślub zdenerwował go bardziej niż cokolwiek. Był na nim Iggy Pop, który uczynił sobie za punkt honoru aby tam być.

Jest jeszcze druga cześć listu, którą znajdziecie na profilu Bama:

https://www.facebook.com/BamMargera?fref=ts

W niej Bam mówi o tym jak zmarł jego przyjaciel, jak się rozwiódł i jak sam się pozbierał, rzucając picie i zajmując się skateboardingiem. Mówi ,że już wiele czasu minęło (5-6 lat) odkąd się ostatni raz widzieli, pomijając fakt przelotnego spotkania, i że tęskni za swoim przyjacielem, to znaczy za Ville. Teraz kiedy się spotkają zobaczy dorosłego Bama a nie tamtego, który nie wiedział co mu zrobił. Szczerze go za to przeprasza.

308

No cóż… w każdej plotce jest ziarenko prawdy. Nie od dziś wiadomo, że w przemyśle muzycznym rządzi alkohol i narkotyki a stracić kontrolę jest naprawdę łatwo, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Przeszłości już nikt nie zmieni. Panowie powinni usiąść razem i szczerze porozmawiać, bo choć może nie uda im się powrócić do dawnej przyjaźni to może da im to jakąś ulgę, kiedy wyrzucą z siebie wszystkie żale.
I powinni to zrobić prywatnie, bo bądź co bądź, mam jednak mieszane uczucia do takich publicznych wyznań. Czy nie powinien do niego po prostu zadzwonić lub wysłać ten list?
Najpierw Kat von D wyjawiała kulisy ich znajomości, teraz robi to Bam Bam… Czy są winni fanom prawdę? Jak myślicie?

1

Reklamy

10 thoughts on “Read It! List otwarty od Bama Margery do Ville Valo

  1. Myślę ,że sam pomysł napisania takiego listu to dobre posunięcie ze strony Bama…tak , list pokazuje ,że może już trochę dojrzał i przejrzał na oczy.To co zrobił wymagało przeprosin…to z pewnością ,ale nie takich przeprosin.Są sprawy o których pod żadnym pozorem nie powinno się mówić publicznie,nawet dla samego „zaspokojenia ciekawości fanów”.Niestety, ale z przykrością muszę stwierdzić,że przez chwilę zaczęłam się zastanawiać czy Bam nie zrobił tego dla zwiększenia zainteresowania jego osobą…no bo przecież fani na pewno pochwalą jego szlachetny czyn.
    Przeprosiny są jak najbardziej w porządku ale niekoniecznie w porządku jest umieszczanie filmików z treścią listów na Facebook’u i You Tube ,na dodatek treść nie była czytana przez samego Bama…Chyba nie tędy droga Bam Bam :/
    Pozdrawiam

    • Uff… a już myślałam, że jestem jedyna osobą która również pomyślała o tym, że Bam zrobił to aby wywołać szum wokół swojej osoby – wiadomo: nie ważne co mówią byleby mówili 🙂 W każdym bądź razie piłeczka jest po stronie Valosa, który co najwyżej wyśle Bamowi gołębia pocztowego bo z techniką to różnie u niego bywa 😀

  2. Ja jakoś specjalnie za Bamem nie przepadam (taki głupi „hamerykanin”). Uważam, że ich przyjaźń oparta była właśnie na alkoholu. Czy teraz im by się udało porozumieć? Być może… No i cóż wina na Bama za wciągnięcie Valosa w narkotyki niby jest ale przecież on także ma rozum i wiedział co robi, mógł powiedzieć: Nie, dziękuję. Ale tak jak napisałaś to jest showbiznes, tam i tak alkohol i dragi są na porządku dziennym. Poza tym artyści są podatni na takie rzeczy. A jeszcze jak się ma tyle kasy 😀

    • Tak, pamiętam to doskonale 🙂 Ville mówi tam coś w tym stylu: (jakby się publiczność na chwilę zamknęła byłoby słychać :D) „And then, Bam, wherever you are. We had…we had a bit of a fight today, I know, I’m so fucking sorry. Yes. We’ve been friends for a long time and, yeah, I was a whiny bitch. Yes. I’m very, very sorry. Please do forgive me. and, uh, I will try to make it up to you. One way or the other. Maybe in the back of the tour bus, in the wee hours of the morning… Something happens. Something…pleasant for one of us. aye. Bam, I’m sorry.” – z kontekstu tej wypowiedzi wiele osób uznało, że jest to przejaw „Vam” i że coś między nimi było na rzeczy 🙂

  3. Znalazłam w pewnym sensie komentarz Ville do „listu”
    I heard that Bam Margera, who directed HIM videos during the Love Metal era and championed HIM heavily when you first came to America, posted a drunken video rant online, a sort of video letter to you that was later taken down.

    Yeah, I heard about it. I don’t know what it was. It was some drunken „why can’t we be friends?” type of thing. The last time I saw Bam we played a festival in England during the summer, and he was great. [Skater Brandon] Novak was there. It was nice sitting down because we hadn’t had the time. Bam was in Iceland for a long time, and he was working on his own stuff. We had been touring and never had our paths cross along the way, so in the past five years we’ve only seen each other maybe three or four times. We used to be like brothers and hang out all the time. Obviously it’s odd, but once again that’s how life treats you. I’m not disappointed or feeling bad about it. It was good seeing him again. Maybe he’s going to be around for the tour and we’ll be able to say hi and hang.

    http://www.theaquarian.com/2014/12/03/an-interview-with-him-archival-revival/

  4. Według mnie Bam miał zły wpływ na Ville i cieszę się, że skończyli tę znajomość. A czy waszym zdaniem plotki o ich romansie mogą być prawdziwe? Wiele razy obiło mi się coś takiego o uszy, ale jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić 🙂 Co o tym sądzicie? 😛

    • Nawet jak sobie tam dali buziaka czy przekraczali granice „przyzwoitości” w inny sposób to najprawdopodobniej to była jakaś wzajemna alkoholowa fascynacja plus dodajmy otoczkę rockową, w sensie „Mojej seksualności nic nie definiuje” hehe to wyjdzie co wyjdzie. Nawet jeśli obydwoje mieli się ku sobie to raczej w taki pijacko – eksperymentalny sposób czyli, że zachowania homoseksualne ale nie bycie gejem 😀 Ale tak naprawdę to tylko oni wiedzą jak to było między nimi a my sobie możemy „gdybać” 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s