„Jestem fanem i wiem jak to jest poznać swego idola. Jeśli mogę to dla kogoś zrobić to dla mnie jest to przyjemność”- Kosmo raz jeszcze

Wygląda na to, że Kosmo polubił udzielania wywiadów niemniej niż jego rozgadany kolega z zespołu Ville 🙂

Tym razem przepytany został w Meksyku gdzie, HIM zagrał na festiwalu Knot Fest. Poza kilkoma rzeczami, które już wiemy z poprzedniego wywiadu dowiadujemy się kilku nowych i coraz lepiej poznajemy jakże sympatycznego Kosma 🙂

474

Kosmo: oddałem swoje serce i duszę HIM i jestem wielkim fanem, jak wy wszyscy – niesamowici ludzie.

Po pierwsze, naprawdę szczerze doceniamy, że wyraziłeś chęć rozmowy z nami, a mówię to w imieniu wszystkich członków HIM Mexico City. Chcielibyśmy pokazać ci nasze uznanie dla twojej pracy i pogratulować otwartości, a także chęci interakcji, którą okazujesz nam, fanom.

– HOLA i dziękuję bardzo, dla mnie to zawsze przyjemność! I wielkie dzięki za to powitalne zdjęcie z powitalnymi napisami! Jesteście niesamowici!

Odkąd ogłoszono, że dołączasz do zespołu wszyscy zaczęliśmy się zastanawiać, kim jest Jukka “Kosmo” Kröger, szukaliśmy w Google i skończyliśmy na fińskiej Wikipedii. Czy mógłbyś podzielić się z nami czymś więcej? Może jakąś informacją, którą chciałbyś, abyśmy wiedzieli?

Cóż, jestem Jukka, ludzie zwykli mnie nazywać Kosmo. Jestem normalnym, twardo stąpającym po ziemi facetem znikąd – pochodzę z mieściny Pieksämäki, które znajduje się w kraju zwanym Finlandią. Kocham muzykę oraz granie na perkusji i gitarze, hehe! 🙂

Miałem 12 lat, kiedy zacząłem grać na poważnie. Na początku byłem gitarzystą basowym, ponieważ Cliff Burton z Metalliki był taki niesamowity! Rok później dostałem swój pierwszy zestaw perkusyjny i gitarę. Zacząłem studiować muzykę w szkole, kiedy miałem 20 lat. Pierwszy rok nauki odbyłem w Savonlinnie, potem 2 lata uczyłem się w Palmgren Conservatory, Pori i 3 lata w Conservatory w Jyväskylä, gdzie ukończyłem edukację jako popowy/jazzowy muzyk/perkusista.

Po tych wczesnych zespołach w latach 1993-1998, w 1999 założyliśmy zespół FM2000. Grałem w nim prawie 11 lat i nagraliśmy wiele albumów, odbyliśmy wiele tras i zagraliśmy mnóstwo koncertów. Musiałem odejść z zespołu, ponieważ nie miałem tyle czasu, ile zespół potrzebował i nie mogłem się dostatecznie skupić na dwóch aktywnych i nagrywających zespołach w tym samym czasie jako perkusista.

W 2007 dołączyłem do Herra Ylppo & Ihmiset, nagraliśmy 4 albumy i w latach 2007-2014 odbyliśmy 4 duże trasy koncertowe po Finlandii.

Inne projekty na boku to: jako perkusista VIHA (2004-), Split Cranium (2010-2015). Jako gitarzysta gram w zespołach Verine (1999-) i Maple Cross (2010-).

460

Nie minęło dużo czasu odkąd jesteś perkusistą HIM, a my usłyszeliśmy, że zaproszenie do zespołu przyszło SMSem wysłanym przez Villego, jakie to było uczucie?

To był w marcowy poranek, obudziłem się w mieszkaniu mojej dziewczyny na północy Finlandii w mieście Oulu. Sięgnąłem po telefon i zobaczyłem na nim wiadomość tekstową (wszystkie zasługi za to należą się moim kolegom z zespołu Herra Ylppo i Janne Joutsenniemi, którzy przyjaźnią się także z chłopakami z HIM i byli na tyle mili, aby mnie polecić Villemu i Burtonowi oraz reszcie himowej rodziny, oraz poinformować ich, że jestem bardzo zainteresowany i dostępny dla HIM).

Wiadomość brzmiała: „Witaj, dostałem twój numer od Ylppö, mamy do załatania dziurę perkusisty w naszym zespole. Jesteś zainteresowany? – Ville Valo”
Moje serce podskoczyło i usiadłem z największym uśmiechem na twarzy, jaki mogłem mieć… To było jak OOO TAK!!!

Czy twoje plany zmieniły się po tym telefonie? Jeśli tak, jakie są nowe?

– Tak zmieniły się, w tamtym momencie nie miałem wielkich muzycznych planów, tylko kilka małych rzeczy. Zamierzałem zrobić sobie małą przerwę, ponieważ dopiero co rozstaliśmy się z zespołem Herra Ylppö & Ihmiset. A teraz jestem członkiem i nowym perkusistą tego wspaniałego zespołu, jakim jest HIM. Jedno z moich największych marzeń się spełniło! 🙂

 

415

Niektórzy muzycy definiują swoje życie, opierając je na projektach, w których uczestniczą. Czy możesz powiedzieć, że po dołączeniu do HIM twoje się zmieniło? Jaka znacząca różnica nastąpiła przed i po tym wydarzeniu? Co najbardziej zmieniło się w twoim życiu odkąd dołączyłeś do zespołu?

Niezbyt wiele się zmieniło. Muzyka jest moim życiem, nie wyobrażam sobie go bez niej. Jest jak powietrze, którym oddychasz, oczywistą rzeczą, która trzyma cię przy życiu.
Zespół umiejscowił się pomiędzy moim dawnym zespołem Herra Ylppo & Ihmiset, a HIM jest dokładnie taki sam – wokal prowadzący, jeden gitarzysta, keyboard, bas i perkusja.
Ale jeśli chodzi o profesjonalizm, wszystko jest o kilka poziomów wyżej i mamy tę możliwość, aby tym żyć, a to jest jedno z moim największych marzeń, które się spełniło!
Każdy powinien podążać za swoim sercem i własnymi marzeniami i sprawiać, by stały się one rzeczywistością w tej jedynej rzeczy, którą nazywamy życiem 😀

Jak czułeś się podczas pierwszego koncertu w zespołem?

Pierwszy koncert długo pozostawał tajemnicą i odbył się na festiwalu Qstock w Oulu pod koniec lipca. Był dla mnie szczególny, ponieważ odbył się w moim drugim rodzinnym mieście Oulu.

Wszystko było bardzo ekscytujące z całym tym ukrywaniem się i sekretami. Dla mnie i zespołu, był to dość łatwy start, ponieważ publiczność oczekiwała zobaczyć Rambo Rimbaud, ale występ powoli, powoli zaczynał przekształcać się w koncert HIM. Znajdowaliśmy się w małym namiocie, napakowanym po brzegi krzyczącymi ludźmi. Setlista była krótka, wszystko potoczyło się bardzo szybko, ale też wypadło wspaniale! To było bardzo ekscytujące!

Dobrze się bawisz podczas tej trasy?

Jasne, bawię się świetnie każdą częścią mojego ciała i duszy! Wszystkie koncerty wypadły wspaniale, a fani… ach… jesteście po prostu niesamowici! Dziękuję wam wszystkim! Gas umieścił pozdrowienia na Facebooku: „Odziedziczysz najlepszych fanów w całym wszechświecie. Dobrej zabawy, bracie!”, co było bardzo miłe i jednocześnie wspaniałe z jego strony. Gas jest bardzo miłą osobą i ma największe serce w całym wszechświecie! I tak, wiedział doskonale to wszystko o fanach HIM! Szacunek, mi Amigo! 😀

470

Co twoim zdaniem sprawiło, że stałeś się „wybrańcem”? Innymi słowy, jaki aspekt twojej osobowości poszedł w parze z HIM?

To dla mnie trudne do wytłumaczenia. Musicie o to zapytać chłopaków, haha 🙂
Ale może wybrali mnie dlatego, że jestem systematycznym, uśmiechniętym, pozytywnym gościem z północy, który twardo stąpa po ziemi i potrafi dogadać się z każdym, a także może dlatego, że gram na znośnym poziomie 😀

Analizując twoją karierę muzyczną, ośmielimy się stwierdzić, że masz cięższy styl. Czy HIM wpadał w twój gust zanim stałeś się ich perkusistą?

Tak, mam heavy metalowe zaplecze, ale nie zapominajcie dziwnych jazzowych klimatów:)
Tak, znałem zespół od pierwszej epki, dla mnie zawsze byli wystrzałowi i zawsze ich lubiłem – ich styl – znałem też ich hity, ale nie zagłębiałem się w nie aż dotąd… A teraz oddałem HIM serce i duszę, i jestem ich prawdziwym fanem, jak wy wszyscy cudowni ludzie!

Byliśmy świadkami twojej integracji z fanami, która przebiegła kompletnie naturalnie, a powitanie było naprawdę ciepłe, więc powiedz nam, jakie to uczucie dołączyć do zespołu – bardzo zresztą rozpoznawalnego – którego członkowie znają się od tylu lat?

Dziękuję za te miłe słowa! To zawsze przyjemność! Jestem fanem i wiem jak to jest poznać swojego idola. Jeśli my lub ja możemy zrobić coś takiego dla kogoś, coś, co przynajmniej jesteśmy w stanie zrobić, albo ja jestem w stanie, to zawsze będzie to dla mnie przyjemnością i rzeczą najwyższej wagi.

To dziwna sytuacja ponieważ Gas był w zespole jakieś 16 lat i chłopaki znają się od momentu, kiedy byli małymi chłopcami w Helsinkach.

Ale wszystko poszło dobrze! To niesamowite, jak naturalnie zgrała się cała to chemia, jakbyśmy grali razem cały czas. To było po prostu niesamowite! Wszyscy z HIM, chłopaki i rodzina byli bardzo mili, a fani również wspaniali! Wiedziałem, że istnieje wielu oddanych fanów na całym świecie, ale nie przypuszczałem, że to TAK OGROMNE!

478

Granie której z piosenek HIM sprawia ci najwięcej przyjemności?

Hmmm…tylko jednej piosenki… To będzie “Sleepwalking Past Hope”. To naprawdę niesamowity kawał dobrej roboty – legendarna piosenka z legendarnego albumu.

Teraz nieco o twoim muzycznym guście – jaki jest twój ulubiony zespół albo zespół, który ostatni skradł ci serce? Czy masz na koncie jakieś muzyczne guilty pleasure, coś, czego musiałbyś się wstydzić?

Jest tego mnóstwo. Słucham każdego rodzaju muzyki od evergreen jazzu do norweskiego black metalu, ale cięższe undergroundowe nuty są najbliższe mojemu sercu.
Ostatnio zwaliły mnie z nóg zespoły Gojira i Wardruna. Coś, czego musiałbym się wstydzić… hmmm…. Laila Kinnunen 🙂

Jesteśmy absolutnie podekscytowani następnym koncertem HIM w Meksyku. Byłeś już przedtem w tej części świata? Jakie są twoje oczekiwania, jeśli chodzi o udział w Knot Fest?

O tak, my też! Nigdy nie byłem wcześniej w Meksyku ani w Ameryce Południowej, więc jestem bardzo podekscytowany. Nie mogę się już doczekać! Mnóstwo świetnych zespołów i świetnych ludzi!
Musimy podziękować Slipknotowi za zaproszenie nas na Knot Festival! Do zobaczenia wszystkim!

420

Ulubiona książka: Tako rzecze Zaratustra – Friedrich Nietzsche
Film:
„Dracula”, „Podziemny krąg”, „Władca Pierścieni”
Jedzenie:
cokolwiek z ketchupem Heinz
Serial telewizyjny:
„Miasteczko Twin Peaks”, „Most na Sundem”, „Współczesna rodzina”
King Kong czy Godzilla?
Gojira! 😀
Jeśli lubisz komiksy:
Marvel czy DC? Właściwie nie czytam komiksów
Władca Pierścieni czy Harry Potter?
Władca Pierścieni
Star Trek czy Star Wars?
Star Wars
Kawa czy herbata?
Kawa
Mleko czy piwo? Jakie piwo?
Obydwa! Każde piwo – mam misję spróbowania każdego rodzaju piwa 😀

Źródło: https://himexicocity.wordpress.com

Tłumaczenie: Catherine Noir

Korekta: jak zwykle niezawodna Mel 🙂

A na zakończenie mała zabawa:

Pytanie nr 1: Idziesz do sklepu po mleko, piwo, marchewkę… itp 🙂 i spotykasz:

473

 

Co robisz? 😀

Pytanie nr 2: Idziesz po drinka albo ciastko (zależy jaka pora dnia :P) a tam stoi:

463

Pomożesz mu z bagażem? 😀

Take Care Sweethearts And Have A Nice Day!

Advertisements

15 thoughts on “„Jestem fanem i wiem jak to jest poznać swego idola. Jeśli mogę to dla kogoś zrobić to dla mnie jest to przyjemność”- Kosmo raz jeszcze

  1. Jestem tak bardzo zakochana w HIM i Ville, że chyba przeprowadzę się do Finlandii. Czy ktoś ma podobne marzenie, pomysł? Może razem się zgadamy, jedzmy do pracy do Finlandii. . . A przy okazji…

    • No cóż, ja mam taki zamiar aby trochę pomieszkać we Finlandii (ale nie dlatego żeby polować na Valosa haha ) dostałam nawet ofertę pracy ale na razie jestem w UK i dopiero w przyszłym roku będę się ponownie kontaktować z tamtym fińskim pracodawcą i jeśli będzie miał coś wolnego to jadę jak w dym. Pozwiedzam, zarobię i wrócę jak mi zimno da popalić, bo ja zdecydowanie ciepłolubna jestem 😛

    • Ja też marzę o tym aby pomieszkać trochę w Finlandii. Ale wyjechać mogę dopiero za rok. Na razie szukam nauczyciela fińskiego 😉 Jeśli poczekasz jeszcze trochę, to może faktycznie byśmy się zgadały. Razem byłoby raźniej 🙂

  2. No i teraz ja się rozmarzyłam. Zawsze mi się podobały kraje Skandynawskie.Mam rodzinkę w Norwegii a to już bliżej do Finlandii. 🙂

  3. Dla mnie fiński to najpiękniejszy język 😉 Tylko nie wiem czy dam radę się nauczyć bo zdolności językowych brak ;/ I nie wiedzieć czemu ciągnie mnie do zimnych krajów. Marzę by zwiedzić nie tylko Finlandię, ale też Islandię a nawet Grenlandię 😉

  4. Do Niki od Anonima: Tak na poważnie: Wiesz co, ja zamierzam w wakacje jechać do Finlandii. Jakbyś chciała, na tydzień, na kilka dni dosłownie to daj znać to się zgadamy, wymienimy mailami. Ja pracuję, zbieram kasę na wyjazd i chyba zacznę sama jakoś się uczyć fińskiego. . . na pewno w Helsinkach odwiedzę sklep Ojca Villego, może uda mi się jego dom zobaczyć i pozwiedzać Helsinki i wrócę do domu. Jedno jest pewne na taki wyjazd trzeba mieć kasę. Ja jadę na 99%.

    • Owszem na taki wyjazd potrzeba pieniążków bo to drogi kraj, ale można obniżyć budżet jeśli komuś nie zależy zbytnio na luksusach 🙂 Ja planuję do Finlandii do pracy ale gdyby mi się nie udało to ja się z wami dziewczyny piszę na taką wycieczkę hehe W zasadzie to najchętniej Helsinki bym zwiedziła no i dom Muminków, ale to przy okazji 🙂 A w sumie z kimś raźniej i to jeszcze z fanami 😀 Mojego maila macie 🙂

    • Do Anonima i nie tylko 😉 Ale fajnie 🙂 Jasne, że bym chciała jechać do Helsinek 🙂 Chociaż na kilka dni. Ale o pomieszkaniu tam dłużej też mi się zawsze marzyło. No cóż, czas pokaże co się z tego uda zrealizować. Ale faktycznie musimy wymienić się mailami.
      Do Catherine: Dom Muminków to też super pomysł 🙂

  5. Jednym z moich marzeń jest pojechać do Finlandii, chociaż na parę dni. Może udało by się spotkać Villego, albo przynajmniej jego dom zobaczy. Sama uczę się fińskiego, piękny język, ale trudny. Dziewczyny jak będziecie chciały coś ogarnąć w sprawie wyjazdu to dajcie znać, wybierzemy się razem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s