Knowing Me Knowing You :)

Witajcie podczas tego jajowo – dyngusowego święta 🙂

Happy-Easter-Funny-Eggs-Pictures

Troszkę mnie tu nie było, a ta nieobecność związana była z moją małą przeprowadzką i sprawami zawodowymi. No ale jak już jestem to lecimy z newsami, bo po sieci już się co nieco rozniosło 😀

17435_600

Brytyjski gitarzysta Mark Gemini Thwaite (MGT) wydaje swój solowy album „Volumes” pod koniec czerwca. Ale nie on jest tutaj oczywiście najważniejszy, bo tak się składa, że współpracował on z panem Valo a owocem tej współpracy jest cover zespołu Abba pod tytułem”Knowing me, Knowing you”.

Singiel ten pojawi się w sprzedaży 15 kwietnia, ale próbki tego co im wyszło możecie posłuchać tutaj:

Knowing Me Knowing You

O ile pierwszy cover wydaje mi się po prostu fajnym, rockowym brzmieniem popularnej piosenki Abby (ponoć fani tego zespołu nie są zbytni zadowoleni z przeróbki :D) to moją uwagę przyciągnął remix tego utworu.

Wydaje się intrygująco mroczny i natychmiast mi się spodobał, ale po pierwszych sekundach ciężko jest ocenić cały utwór bo być może reszta nie okaże się tak dobra :/  Jestem jednak pozytywnie nastawiona.

12821606_10153433539290869_2205035273231042947_n

A wam się podoba?

Zdążyły się także już ukazać zdjęcia z kręconego do utworu teledysku 🙂

12512420_937475559682547_5477239696492995765_n

12924436_937475549682548_277780180414855943_n

12928142_937475556349214_4033304100265321513_n

No a my dalej czekamy na nową płytę HIM, bo ile mnie pamięć nie myli to ma się ona ukazać pod koniec tego roku 😛

526

MAŁA AKTUALIZACJA: Aleksandra/ Ola —> nie wiem jak wolisz bardziej 😀 – podesłała mi filmik z Linde na którym prezentuje swój styl gry. Widziałam go gdzieś wcześniej ale mi „uciekł” 🙂 dlatego dziękuję za maila hehe

(ehh czy ja dożyję czasów, kiedy ktoś będzie tłumaczył ten ich „śmiszny” język na angielski hehehe)

I skoro już jesteśmy przy mailach, które otrzymałam to jakiś czas napisała do mnie moja imienniczka Kasia, zapodając mi linka do ciekawych rewelacji związanych z Ville ale ten mail też mi się zapodział (!) – tak wiem, ogarnę się kiedyś 😛

Newsy te możecie zobaczyć tutaj:

MEDIAMASS

Niektóre z nich są „prawie” prawdziwe, inne śmieszne a inne w typie „WTF?” 😀

Zresztą same nagłówki mówią za siebie:

-Ville Valo będzie ojcem?

-Ville Valo osobą roku 2016 miesięcznika „Time” (to mnie rozłożyło na łopatki :D)

-Ukochany pies Ville Valo przeszedł zabieg chirurgiczny i jakby tego było mało jest rozczulające zdjęcie labradorka i cytat z Tweetera (! tak, Tweetera Ville Valo :D) w którym prosi o modlitwę (! tak, modlitwę :D):

May I ask one favor? My dog Spinee needs your prayers. She just came out of a difficult surgery 20 minutes ago… She is my beloved.

-Nawet go tam uśmiercili a i coś o wykradzionych zdjęciach z jego telefonu jest 😛

Dzięki Kasia za info, trochę późno ale w końcu się nimi podzieliłam z innymi.

I małe co nieco na koniec:

INSTAGRAM

Spokojnych Świąt wam życzę i do usłyszenia

clock

Take Care Sweethearts And Have A Nice Day!

Reklamy

25 thoughts on “Knowing Me Knowing You :)

  1. Niech się Ville zgoli na łyso i po problemie 😉
    Ciężko ocenić cover po zajawce. Czas pokaże co tam zmajstrowali.
    Ciekaw jestem jak tam idzie nagrywanie albumu 🙂

    • Łooo Jezusie Nazarejski byle nie na łyso 😛 Fanki by się zapłakały 😀 A co do albumu to mam nadzieję, że będzie mroczny w stylu WSLTD i że coś nowego dodadzą a ni idą utartym szlakiem, choć… przecież za to ich lubimy nie…? 😀

    • Moim skromnym zdaniem Ville wygląda dobrze TYLKO w długich włosach, albo przynajmniej w „długawych” ;( A co do tego albumu, to ja już odliczam dni od końca 2014 ;D HIM uczy mnie cierpliwości :*

      • A mnie nawet w krótkich się podoba no ale to chyba kwestia gustu więc każdy powie coś innego 😀 W każdym bądź razie jak też chce album i jakąś trasę 😛 Może uda mi się ruszyć 4 litery i pojechać tym razem hehe

  2. Widziałam to zdjęcie z tym czymś palącym się w ręku Ville (to jakaś zapałka?) na Facebook’u. Zdjęcie owe rozesłałam kilku koleżankom i jednogłośnie stwierdziłyśmy, że Valo jak chce, (albo jak ktoś ma na niego dobry pomysł) to dalej potrafi wyglądać cholernie… oszałamiająco haha.
    A co do tych newsów, Ville astmatyk, posiadający psa. Może jego nagłe uzdrowienie to efekt powrotu do Boga, modlitwy i pójścia ogółem z duchem czasu? Wyobraziłam sobie Valo, jako kaznodzieję, czy księdza. Oj miałby kolejki do spowiedzi. A on jako główny grzech kobiet spowiadających się u niego. A ile byłoby nawróceń! 😀

    • Jeszcze zapomniałam dodać, że kilka moich koleżanek z rozpędu przejechało się na tej stronce hahah. Najpierw widziały nagłówek, a dopiero potem datę, która zawsze była najnowsza, niezależnie od treści 😀 Szkoda w sumie, bo przez to nigdzie nie pisze, jak to jest z nim naprawdę.

    • Owszem on potrafi wyglądać dobrze, mimo iż się starzeje ale faktycznie musi mieć kogoś kto mu w tym pomoże… Mnie się na przykład strasznie nie podobał w teledysku „Tears on tape” (kto mu założył tę kamizelkę, i ten makijaż, i te włosy :/ Wyglądał jak stary, zmęczony, rockowy „ćpun-męczennik” (tata jednej z fanek tak na Valo mówi hehe) Generalnie w klipach z tamtego okresu słabo wyglądał… Ale zostawiając już jego wygląd to z tymi plotkami to jak naprawdę chciałabym kiedyś zobaczyć jak redakcja je wymyśla… Naprawdę zrobić z ateisty wierzącego, który chce żeby się modlono za jego psa choć jest alergikiem 😀 Serio???

      • Aha i fajnie, że nie tylko ja bywam taka nieogarnięta hehehe I mnie remix jak na razie się bardziej też podoba ale zobaczymy jak posłuchamy całości.

      • No te teledyski do ostatniej płyty, to masakra. A w Into the Night… Aż szkoda komentować. Ale na tym zdjęciu wyżej, pełna profeska 😀 Nie mogę się doczekać.

  3. Ło matko, z takim dziennikarstwem, jak na Mediamass, miałam ostatnio do czynienia chyba w gimnazjum 😀 W mojej konstelacji newsów na dziś Ville wziął ślub, oczekuje potomstwa i zmarł (!). I ten rozwalający tekst, że w związku się nie układa, bo poszedł sam po pocztę. W sweterku (bo sweterek to wiecie, przesądza sprawę!). Moja logika wysiada.
    Fajnie by było, jakby mu się rzeczywiście układało. A i małych Valątek mu życzę.
    Co do ostatnich teledysków – moim zdaniem miał strasznie dziwny makijaż. Nawet na zdjęciach promujących album wyglądał jakoś jak nie on. Z tego co pamiętam, to na making of do „Into the night” stylistka próbowała coś z tymi jego suszkami zrobić, ale niezbyt jej wychodziło:)
    W sieci krążyła już pierwsza wersja „Knowing me, knowing you” w całości, bodajże na jakiejś rosyjskiej stronie. Takie to… sympatyczne wyszło. Coś czuję, że druga wersja będzie bardziej zapadać w pamięć.
    Nie próbuje przypadkiem Linde wskrzesić projektu Daniel Lioneye?

    Też nie mogę doczekać się nowego albumu. Mam zacne postanowienie, że nie posłucham żadnego singla, dopiero całość.

    • No w ogóle to wszystko go bardzo postarzało i całościowo bardzo słabo wypadło :/ Ja całości nie słyszałam ale poczekam na teledysk i zobaczymy co tam stworzyli hehe A z tym Linde to tak właśnie, on tam coś na solo projekt szykuje bo coś mi się o uszy obiło 🙂 Na płytkę jeszcze poczekamy ale ciekawe jak będzie ich letnia-festiwalowa trasa wyglądać, może się załapię na jakiś koncercik hehehe

  4. Kochani,
    dzisiaj miałam okazję wysłuchać po raz pierwszy singla MGT ft. Ville Valo – „Knowing Me Knowing You” (od godz.18:38), a następnie krótkiego wywiadu w audycji prowadzonej przez Jussi 69 (perkusistę The 69 Eyes). Pierwsze wrażenia podobne jak większość – zacny rockowy kawałek. Pierwowzór z coverem można porównać konwencją podobną jak „Solitary Man” w wersji HIM i Johnny’ego Cash’a. Dzisiejsze spotkanie panów (Jussi 69 i Ville Valo) nagrano i zamieszczono na stronie Radio Rock z angielskimi napisami (chwała im za to 🙂 ) http://www.radiorock.fi/#!/post/56fea2aff78b6d030012880b
    Valo jak zawsze na pełnym luzie, natomiast Jussi 69 nieco zbyt agresywny i cwaniaczkowaty w swojej audycji (mówię tutaj o całym 2h programie) jak na mój gust, ale niech mu bądź 🙂 Szkoda tylko,że nie padło nic nowego w kwestii pracy nad singlem między MGT i Ville,ani nowej płyty HIM. Kolejne spotkania Jussi 69 i Ville mają się odbyć 22 i 29 kwietnia też w trakcie programu między godz.18,a 20. Bądźmy dobrej myśli,że dowiemy się czegoś nowego.

    A teraz z innej strony, chociaż też związanej z HIM. Kilka dni temu szperając sobie po YT natrafiłam na:
    1) ciekawy szlagier w wykonaniu Ville Valo i Kari’ego Tapio https://youtu.be/CVs9MTXnUG0
    2) nieoficjalny dokument o zespole HIM z 2005r., ale opublikowany w sieci niedawno (wiem,wiem, nieco starawe,ale jest w j.angielskim i zawiera fajne wywiady z ludźmi,którzy współpracują z HIM i promują ich muzykę) https://www.youtube.com/watch?v=X1xCoxYlceM
    3) i na zakończenie fajnie skomponowaną playlistę na YT, gdzie znajduje się całkiem sporo wersji akustycznych kawałków HIM (niektóre wersje koncertowo – akustyczne pierwszy raz usłyszałam) https://www.youtube.com/watch?v=krPuc2H1btY&list=RDkrPuc2H1btY&index=1

    *Nie wiem czy to co zamieściłam było już gdzieś tutaj wcześniej publikowane,więc mam nadzieję,że się nie zdublowałam 🙂

    • Obejrzałam ten wywiad i szczerze, strasznie mi się nie podoba Jussi. Nie słucham jego zespołu ani w zasadzie niewiele wiem o nim samym ale jakoś ten gość strasznie mnie odrzuca :/ Właśnie chyba przez tą cwaniaczkowatość i agresywność jak to dobrze napisałaś.
      Co do reszty, to tego pierwszego utworu nie słyszałam nigdy, drugi dokument „Poison Arrow” już się przewinął temat (mnie osobiście się on nie podoba, HIM mógłby mieć jakiś porządny dokument a nie takie lelum polelum 😀 ) a playlistę posłucham sobie jak będę znowu coś tworzyć na kompie 🙂

      Dzięki za info 😀

    • 2 godziny z Ville, z możliwością zrozumienia czegoś dzięki napisom? Ahh już wiem, co będę robić w wolnym czasie 😀 Dziękuję za tę możliwość ❤
      Co do Jussi to może to jest ta "fińska szorstkość" hahah. Nigdy nie zagłębiałam się zbytnio w twórczość jego zespołu, bo niespecjalnie mi się podobają, ale znam go z tego projektu https://www.youtube.com/watch?v=LeH-T0nhaqY (dwa blondasy z moich ulubionych fińskich zespołów, zaraz po HIM, czy może być lepiej?) no i po filmikach z nimi, mogę jedynie stwierdzić, że jest najbardziej… wycofany? Taki dziwny no. Ale cóż, znam jednego fińskiego kierowcę F1. Jego i jego mimiki to NIC nie przebije 😀

      • Ej ale ten kawałek co tu teraz podrzuciłaś to jest świetny, słucham go na okrągło 😀 No a na marginesie… Wszystko możemy zrzucać na fińską mentalność no ale kurczę jak długo jeszcze 😛

      • Cieszę się, że się podoba. Ogółem lubię „osobiste” zespoły obydwóch blondynów, aczkolwiek ta piosenka to jeden z lepszych coverów, jakie słuchałam.
        To może Jussi chce uchodzić za prawdziwego rockmana, a przy oszałamiającej mowie ciała i emocji w głosie Ville, wyszło „trochę” komicznie 😀

  5. Nie rozumiem po co on w teledyskach (na szczęście nie wszystkich) ściąga koszulki… Co to ma być? Promowanie anoreksji? 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s