Coverownia cz.3

Dzień dobry 🙂

Na rozpoczęcie weekendu proponuję troszkę muzyczki i ryjek Valosa na dobry dzień 😀

532

Kontynuacje coverowni zaczynamy od dodania kolejnych coverów koncertowych:

„Lonely Road” (cover Daniel Lioneye)


„Fade Into You” (cover Mazzy Star) – akustycznie

„Old Man” (cover Neil Young) – nadal akustycznie


„Some Kinda Hate” (cover Misfits) – jednak Ville świetnie brzmi w wersjach akustycznych


„We Are The World” – śpiewa kilku wokalistów, VV można usłyszeć m.in. ok.pierwszej minuty

„You Suffer” (cover Napalm Death) – jest to niewątpliwie najgenialniejszy cover ze wszystkich heh 😀

Gwoli ścisłości piosenka w originale trwa kilka sekund 😀

„Black no.1” (cover Type o Negative) – jest to cover nagrany z zespołem Roadrunner United, mam bardzo mieszane uczucia do tej piosenki, nie wiem co mnie bardziej uwiera – oryginał czy cover …

Jest też kilka coverów, o których wspomniano przy okazji jakichś wywiadów czy komentarzy,ale nigdzie nie znalazłam ich w wykonaniu VV ani HIM:
„More or Less” (cover Screaming Trees)
„I Just Died In Your Arms” (cover Cutting Crew)
„Live To Tell” (cover Madonna)
„Take My Breath Away” (cover Berlin)
(A może wy gdzieś wygrzebiecie te perełki? C.N)
6) Ville jako Rambo Rimbaud nagrał też „Solitude” (cover Black Sabbath) i „Song to the siren” (cover Tim Buckley) – w wersji koncertowej

W kolejnej części przedstawimy covery w duetach 🙂 Także to jeszcze nie koniec hehe A jeśli ktoś z was ma pomysł na jakiś fajny artykuł, zestawienie czy cokolwiek Himowego piszcie śmiało na:

CatherineNoir666@gmail.com

I nie bójcie się, że tam nie umiecie pisać czy coś, razem na pewno stworzymy coś fajnego 🙂

Take Care Sweethearts And Have A Nice Day!

Reklamy

11 thoughts on “Coverownia cz.3

  1. Nie wiedziałem, że Ville wykonał kiedyś cover utworu „More or Less” Screaming Trees 😉
    Kiedyś sporo słuchałem tego zespołu (dziś to już tylko wspomnienia) 🙂

    Szkoda tylko, że większość tych nagrań jest tak słabej jakości ale to już akurat nie Twoja wina 😛

  2. Powiem szczerze,że jak szukałam tego wszystkiego to w pewnym momencie zgrzytałam zębami-gdzieś tam wspomniane i nigdzie nie można znaleźć albo jest w tak słabej jakości,że zastrzelić się to mało 😉 Dlatego bardzo ubolewam,że nie pokwapiono się o zebranie tych wszystkich cover’ów i wygładzenie do sensownej jakości,a następnie udostępnienie na oficjalnej stronie albo jakimś albumie. Ale jak ktoś tylko znajdzie te kawałki do których nic nie znalazłam, to bardzo proszę o podzielenie się 😀

    Natomiast,wracają do tych cover’ów,to byłam bardzo zaskoczona,że tego jest aż tyleeeee (dziwię się zresztą do tej pory) 😀 Jak wysyłałam to do Catherine to nie miałam odniesienia ile tego faktycznie jest i sądziłam,że materiału wystarczy na góra dwa wpisy. A tu proszę 😉

  3. Hehe no co do jakości to niestety szału nie ma no ale co się dziwić, dawne czasy więc nawet zwykłe nagrywajki nie dawały rady, to nie to co dzisiejsze sprzęty co telefon ma świetne parametry do nagrywania. A może te covery, których nagrań nie znalazłaś to mogłyby być gdzie zagrane raz, na jakimś koncercie, i tu znowu – kiedyś się muzyki słuchało a nie nagrywało telefonami 😀 albo zagrali sobie gdzieś w studio i mieli zaciesz 😛

  4. Misfits ❤ ❤ ❤
    Raaaany nie było mnie jeden weekend, wracam, a tu tyle piosenek do słuchania 😀 Chyba najbardziej urzekło mnie "Lonely Road".
    O tamtych coverach, do których nie ma nagrań, pierwsze słyszę, czyli także nigdzie mi się nie pojawiło, a szkoda.
    Niecierpliwie czekam na duety 😀 A zwłaszcza na 2/3 szczególne ^_^

  5. Właśnie poczułam się sfrustrowana 😛 słuchałam sobie koncertu HIM sprzed kilku lat,kiedy moją uwagę przykuła zmiana tekstu w stosunku do oryginału,a przynajmniej tak mi się wydawało … wchodzę sobie na tekstowo.pl i cóż widzę? jakieś piosenki,których nie znam … i znowu 3h wyjęte z życiorysu na poszukiwaniach. Ostatecznie okazało się,że to nie piosenki HIM,ale co się wyszukałam to moje grr ;/ perfekcjoniści są niewątpliwie upierdliwi,a najbardziej – dla samych siebie 😀
    Ale w ogóle rzuciła mi się w oczy jeszcze jedna rzecz – Ville miał taki piękny głos, takie „doły” mógł śpiewać,a teraz jednak mu się tak skala zawężyła. Szkoda,że nie może już śpiewać tak cudownie jak 15 lat temu,chociaż nadal daje radę,no ale jednak …

    • Bo głupek nie dba o głos tak jak powinien :/ Jaka ja przerażona byłam jak go usłyszałam na „Helldone” co tam taką tragedię zrobił 😛 Myślałam, że już katastrofa się szykuje no ale coś się ogarnął. Niestety do tamtego głosu już nie wróci :c

      • A propos „Helldone”, czytałam gdzieś,że cały ten koncert sylwestrowy to Ville’go inicjatywa (tak jak Osbourne ma Ozzfest),ponieważ przez wiele lat nie miał się gdzie podziać w sylwestrową noc.Jest on jednocześnie głównym organizatorem tej imprezy. Nie wiem na ile jest to prawdziwa informacja,bo do tej pory sądziłam,że jest to pomysł właściciela Tavasti,a HIM to gość honorowy.

  6. Najnowsze wieści o albumach HIM 🙂 Wczoraj ukazała się informacja (tzn. online,bo w druku już jakieś 7 dni temu w czasopiśmie Metal Hammer),że album „Dark Light” znalazł się w setce najlepszych albumów 21 wieku! Oczywiście jest mnóstwo komentarzy dlaczego to nie album „Love Metal”,który dał sławę zespołowi w UK,ani „RR”,który był jednym z najlepszych w ich karierze czy wreszcie „VD”-najmroczniejszym i najmocniejszym w ich dorobku, jednak ostatecznie samo wyróżnienie niewątpliwie cieszy 😀 Oczywiście nie mogę się dostać do tego głupiego zestawienia,więc nie powiem,na którym miejscu uplasował się HIM 😀
    Niestety samo miejsce 1. mnie rozczarowało – Slipknot z albumem „Iowa”. Moim zdaniem nie tylko album,ale też same emocje i relacje zespół-fani powinny być brane pod uwagę. Dlatego,jakkolwiek nie byłby to super/extra/hiper itp. album,to jednak muzycy,którzy rzucają „mięsem”,wymotują i sikają na swoją publikę, w moim odczuciu nie zasługują na takie wyróżnienie 😐
    Z ciekawostek dodam,że na 9. miejscu uplasował się nasz rodzimy Behemoth-nie jestem fanką,więc nie wiem z jakim albumem. Natomiast na 6. uplasował się jeden z moich ulubionych zespołów Avenged Sevenfold z albumem „Waking the fallen”,co trochę mnie zaskoczyło,bo ich kolejne 2 albumy (nie ukrywam,ze najchętniej przeze mnie słuchane) uchodzą za najlepsze w dorobku 🙂

    • Nie lubię takich zestawień… tworzą je jacyś goście z redakcji i myślą, że ich opinia jest „opińsza” niż innych 😀 hehehe To tak samo jak z tymi rankingami na najseksowniejszego aktora/aktorkę. Każdy ma swoje własne zdanie no ale fajnie że Himki się tam znalazły 😀

      • Opinia jest „opińsza” – you’ve made my day – świetne hasło, prawie tak samo jak „promowanie anoreksji” heh 😀
        Mnie z kolei zawsze ciekawi jak to jest z tymi rankingami 🙂 Czy jest to subiektywna ocena jakiegoś dziennikarza,która jest dyskutowana w szerszym redakcyjnym gremium i potem publikowana czy może nieco mniej subiektywna,bo na podstawie jakiś danych np. liczba sprzedanych płyt, liczba koncertów z danym materiałem czy chociażby liczba tatuaży u fanów związanych z myślą przewodnią danego albumu 😛

  7. Pingback: Zagraj sobie HIM | HIM poland

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s