O mnie/O nas

ja (1 z 1)

A girl from Nowhere going to Nowhere…
Niespokojna dusza, która podąża za swoimi pasjami szukając swego powołania.
W rzeczywistości  określa mnie kilka pasji z których największymi są podróże i pisanie.

 Zespołu HIM słucham od wielu lat. Jest to zespół, którego karierę ciągle śledzę ze względu na muzykę, która dawno temu wtargnęła do mojego serca.

Założyłam tego bloga gdy stwierdziłam, że w Polsce nie ma żadnej satysfakcjonującej strony o tym intrygującym zespole. Postanowiłam to zmienić i tak oto powstał Heartagram Poland, czyli mój własny kawałek przestrzeni w internecie, którym chcę się z Wami dzielić.

Z pasji do muzyki, która uczyniła moje życie poezją i była przy mnie nawet wtedy, gdy „przemierzałam ogrody umierających świateł”

4

Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są mojego autorstwa (chyba, że zamieszczona pod tekstem informacja sugeruje inaczej). Tłumaczenia również są dokonane przeze mnie.

Zapraszam także na mojego drugiego, podróżniczego bloga związanego z wyprawą na wyspę Ponape:

 

Poznajcie także sympatyków,  którzy są tutaj stałymi bywalcami, a czasem nawet napiszą jakiś artykuł.

Na początku polecam zaprzyjaźnioną stronkę FB, którą prowadzi jedna z fanek zespołu. Jako, iż blog nie posiada własnej strony FB, postanowiłam połączyć siły z Rambo Rimbaud i dzięki temu zamieszczane są tam zapowiedzi artykułów oraz newsy ze strony, pomiędzy pomniejszymi newsami ze świata HIM.

Rambo Rimbaud Polish Fansite

 

Ponieważ nie znam perfekcyjnie angielskiego, w tłumaczeniach pomaga mi moja niezawodna korektorka, którą poznałam właśnie dzięki blogowi 🙂

IMG_4601 — kopia

Mel  jest bardzo ogarniętą osóbką o artystycznych zapędach.

W dodatku pisze doktorat, ma fisia muzyczno-książkowo-filmowego z obecną fazą japońsko-koreańską. Jest językową masochistką hehe (poza angielskim – NIEMIECKI 0_o ) i miłośniczka filozofii egzystencjalnej pana Valo (jak i ja 🙂 )
Mel, pomaga mi przy korekcji wywiadów aby były one „wygładzone” i dobrze się je czytało.

Roxy (zdjęcie dotrze jak zostanie wybrane jakieś odpowiednie :D) jest koniarą, bo uczy jeździć konno, dodatkowo sama gra na gitarze i pisze piosenki, choć obecnie jeszcze nie jest gotowa, aby podzielić się nimi w szerszym gronie.

To chyba największa fanka HIM – zawsze stanie po ich stronie, ale z wyczuciem i argumentami, a nie racją typu „bo moja racja jest mojsza niż twojsza” 🙂


Kiedyś pomagali mi:

limak

 

Kamil, czy LimaK bardziej (wystarczy poprzestawiać literki hehe) to kolejna osoba często pojawiająca się na blogu (również dzięki niemu się poznaliśmy)

Typ człowieka, który uwielbia tzw. „sad songs” oraz grywa na klawiszach. Poza tym jest muzycznym maniakiem i lubi od czasu do czasu znaleźć jakieś perełki do posłuchania w internecie.

 

20160815_163906

Milena, znana także jako Liv – czasem coś przetłumaczy, czasem napisze artykuł 🙂 Posiada stopień doktora, jej dziedziną jest budowa i eksploatacja maszyn, a specjalnością przetwórstwo tworzyw polimerowych 0_o  Jest to tym dziwniejsze, bo jest ona typową humanistką z wybujałą wyobraźnią, zakręconym marzycielem o silnym słowotoku i umysłem zdecydowanie „nie ścisłym” 🙂 Fanka Margit Sandemo, uwielbia Annę Brzezińską, L.G.Garcie no i może też godzinami czytać Jacka Piekarę i Sławka Koperę.

16805076_1276055509146282_1579326239_o

 

Ukończyła kulturoznawstwo na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i podyplomowe dziennikarstwo również na tej samej uczelni. Obecnie mieszka we Francji, gdzie przeprowadziła się za sprawą miłoooości ❤ Ale nie lubi francuskiego zwyczaju całowania się przy powitaniu XD Choć gdyby trafiło na Valosa to uprzejmie by to przeżyła 😛

Zajmuje się masażem dźwiękiem oraz produkcją naszyjników.

 

Dodatkowo miałam jeszcze w naszym gronie kolejne dziołchy: Marta, Ola, Anna.

Ola, jako ta spokojna i grzeczna, zawsze chętnie służy dobrą radą i pomocą a Marta… obecnie przykładna studentka (chyba :D) Poza tym, z czeluści internetów wygrzebie naprawdę ciekawe rzeczy  🙂

Take Care Sweethearts…
Catherine Noir

Reklamy

26 thoughts on “O mnie/O nas

    • Niestety/stety – trzeba przyznać, że ze sceny schodzą niepokonani 🙂 Ja już chyba wolę to niż jakby mieli ciągnąć to na siłę, bez pomysłów, bez weny, bez charyzmy i zamienić się „bylejakość”…

  1. Hej wszystkim! Jestem tu nowa 🙂 tzn.zaglądałam wcześniej na Twojego bloga,ale nigdy nie wypowiadałam się (pomijając kwestię koncertu w tym roku w Warszawie). Super blog. Będę na pewno częściej zaglądać. Pozdrawiam fanów! :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s